Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
294 posty 69 komentarzy

Wolny Czyn

Wolny Czyn - W matriksie "3 RP"...

Nazi Polsza upokarza polskich podludzi w sądzie w Warszawie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

TYLKO U NAS! Fragment relacji filmowej przedstawiający zezwierzęcenie funkcjonariuszy „sądowej” formacji ZOMO Trzeciej Rzeszy Pospolitej – „polskich” Nazi - przy wejściu na salę sądową dążących do maksymalnego poniżenia polskich podludzi

 

TYLKO U NAS!2 października 2013 r. Sąd Okręgowy w Warszawie - przewodniczył sędzia Mariusz Iwaszko (sygn. XVIII Kp 797/13) - rozpatrywał zażalenie Adama Słomki, Przewodniczącego Konfederacji Polski Niepodległej - Obóz Patriotyczny, na postanowienie prokuratury IPN o bezkarności zbrodniarzy komunistycznych; w tym Andrzeja Kryże (b. wiceminister sprawiedliwości) i Artura Kassyka (b. prokurator krajowy). Są oni winni m. in. nielegalnego uwięzienia A. Słomki i próby zabójstwa w latach 80-tych. Zażalenie uwzględniono.
Oto fragment relacji filmowej, przedstawiający zezwierzęcenie funkcjonariuszy „sądowej” formacji ZOMO Trzeciej Rzeszy Pospolitej – „polskich” Nazi - przy wejściu na salę sądową dążących do maksymalnego poniżenia polskich podludzi.
Jednemu z nich zomowcy kazali zdjąć krzyżyk z orłem w koronie z Powstania 1863; oddać długopis, by przypadkiem czegoś nie zapisał; zdjąć koszulę, by sprawdzić czy przypadkiem nie nagra sędziego tego sądu SS. Kobiecie obok zomowcy kazali oddać teczkę tekturową, by dokumenty niosła w zębach (albo ich nie niosła wogóle). Innej - na filmie - rozkazali zostawić w depozycie kulę o której chodzi. Wszystko - dokumenty, pieniądze, klucze - Polnische Untermenschen mają zostawiać w depozycie; myślą Państwo, że w depozycie jest czas, by szczegółowo spisać te przedmioty? - A gdzie tam, każdy eseman może sobie zabrać co mu się spodoba! A że coś może „zginąć”? - No i co z tego, przecież to własność polskich podludzi! Telefony polskich podludzi zostają w depozycie i każdy ubek może sobie skopiować książki telefoniczne i adresowe, zawartość kart pamięci... Na procesie w obronie wiary - Andrzeja Kiedrowskiego w Katowicach (zob. relację tutaj) - zomowcy na rozkaz prezesa sądu spisywali wszystkich wchodzących - Służba Bezpieczeństwa będzie wykorzystywać te listy proskrypcyjne nawet po latach.
 
 
Zobacz też:
 
Kontakt: tel. 511 060 559

 

KOMENTARZE

  • Cyrk.
    Polityk na którego oddam głos będzie musiał dać mi na piśmie, że ten cyrk nie będzie miał miejsca w moim państwie i podpisać, że w razie nie spełniania obietnicy zrezygnuje z mandatu posła.


    Powinniśmy tworzyć szerokie grupy lobbyngowe, które będą stawiać takie wymagania i egzekwować je przed sądami.

    Zadnego pójścia na wybory bez takich warunków.
  • Nie ma szefa, nie ma odpowiadzialności, jest SYSTEM.
    .
  • @circonstance 00:41:18
    Przerażające. Byłam aresztowana w latach '70, ale nawet w więzieniu ,w ukryciu przed oczyma świadków postronnych, nie odbywało się to w taki represyjny sposób, jak w tutaj, w sądzie . Publiczna instytucja?! Przecież ten aparat represji ma Polaków za bydło, które można dowolnie poniżać, obrażać, straszyć i szykanować i w ogóle nie trzeba zachowywać jakichkolwiek pozorów przyzwoitości. Bydlaki. Totalitaryzm PRL lat '70 i '80 to lekka wersja, w porównaniu z tym. Tylko patrzeć jak postawią obozy koncentracyjne dla Polaków, bo stare im nie wystarczą.
  • @circonstance 00:39:06
    To tylko świadczy jak oni i une boją się nas Polaków. Ci zomowcy jak ci ze Smierszy, NKWD/UB/ IW/SB, to chazarokałmucki miot, co po mordach ich widać, oraz rodzimi renegaci opłacani judaszowymi srebrnikami o zgrozo z naszych podatków, sami sobie opłacamy te upokorzenia i prześladowania, niestety po części na własne życzenie. Pzdr!
  • @Halszka 10:08:45
    Wykorzystają chyba w tym celu baseny narodowe i orliki, ponieważ nas są miliony. Pzdr1
  • ONI JUŻ PRZEGRALI BOJKOT WYBORÓW APEL ANNY WALENTYNOWICZ
    http://www.youtube.com/watch?v=6lFN-kQg6lM&feature=youtu.be APEL ZNAJDUJE SIĘ NA STRONIE www.stowarzyszeniedemokracjausa.com
  • @Halszka 1ONI JUZ PRZEGRALI BOJKOT WYBORÓW
    http://www.youtube.com/watch?v=6lFN-kQg6lM&feature=youtu.be APEL O BOJKOT WYBORÓW ZNAJDUJE SIĘ NA STRONIE www.stowarzyszeniedemokracjausa.com
  • @Kula Lis 12:14:41 NIE BÓJCIE SIĘ BYĆ POLAKAMI W POLSCE BOJKOT WYBORÓW
    http://www.youtube.com/watch?v=6lFN-kQg6lM&feature=youtu.be APEL ZNAJDUJE SIĘ NA STRONIE www.stowarzyszeniedemokracjausa.com
  • @amadeusz2006 16:02:57
    Ja, Małżonka i rodzina poważnie się nad tym zastanawiamy. Nie ma na kogo głosować, a serwery, wszystkie partie, te niby narodowe zinfiltrowane przez żydostwo i służby.
  • @Stara Baba 16:42:17
    Byłem na dwóch rozprawach karnych( jako świadek w związku z włamaniem do mojego domu) i nikogo wchodzącego nie sprawdzano i nie kazano mu sie rozbierać. Nie wiem skąd Twoje uwagi. I niby dlaczego nie wolno nagrywać nie utajnionych rozpraw sądowych.
  • @Kula Lis 17:40:36
    W tym nie jest Pan odosobniony, wszak całość funkcjonowania państwa jest tylko bezczelną maskaradą chazarską czegoś, co służy wynaradawianiu Polaków i pozbawianiu ich pokoleniowego dorobku materialnego.
    Jednym z najważniejszych elementów strategii chazarskich agresorów jest kontrola władzy sądowniczej, służb specjalnych, wojska, powszechne skłócanie, tworzenie konfliktów, dezinformacja społeczeństw...
    Taka strategia przeciwieństw, kłamstw, dezinformacji, tworzenia konfliktów, była w przeszłości i jest współcześnie kluczem "osiągnięć" najbogatszych Chazarów. Pełna kontrola cywilizacji dzięki magii techniki.

    Niemieckie wybory również jak polskie przechodziły przez rosyjskie serwery...
  • @Łabaja 20:56:05
    Pełna zgoda z tym co napisałeś. Pzdr!
  • @Łabaja 20:56:05
    Motto: "jeżeli boisz się głosić prawdę - już jesteś niewolnikiem". Obserwuję uważnie rządzących i wnioski nasuwają się jedyne z możliwych. Rządzi nami sowiecka sowiecko niemiecka hołota z czworaków. Tym którzy mogą poczuć się urażeni hołotą z czworaków, od razu odpowiadam by nie było niedomówień. To nie obraza to niezaprzeczalny fakt, oni pierwsi podpisujący się krzyżykami, analfabeci poszli za nośnymi hasłami żydoboszewii, o równouprawnieniu, władzy robotników i chłopów, że nawet kucharka może rządzić - Lenin(z nami żydami za plecami oczywiście, tego już im nie mówiono)etc..., rabowali dwory, także Powstańców Styczniowych rabowali, dobijali ponieważ byli to Pany, zasilali szeregi UB, SB, IW, Prokuratur, Sądów, MO, etc… To oni z rozkazu swych żydowskich mocodawców torturowali, zabijali Patriotów Podziemia, swych bogatszych sąsiadów, rabowali…etc… ponieważ niepiśmiennej hołocie dano władzę nad tzw.Panami, Kułakami, którzy ponoć ich wykorzystywali, okradali?, to ich nobilitowało w ich niepiśmiennym środowisku, każdym środowisku jak mniemali i mniemają do dnia dzisiejszego, ta mentalność pozostała w nich do dziś, mimo wykształcenia czy “wykrztałcenia”, obserwujemy to na co dzień od dołu po górę, przykładem chamskie bydlaki w Poilicji…etc…etc...Jest jeszcze pokaźna żydochazarska agentura z bezprawnie? buszującym po Polsce, czy już POlin uzbrojonym Mossadem w tle. Mentalnie usadowiona jedna nogą po stronie Moskwy, której na kolanach jest wdzięczna za „"awans" społeczny a drugą nogą tkwiąca w zbrodni sowieckiej w Polsce, zatuszowaną trzecim pokoleniem chamów z czworaków i nagrzanymi sądami. Wszelkiej maści mendy ludzkie od kryminalistów sowieckich, szmalcowników i donosicieli oraz zabójców działających w imieniu swej "ludowej" ojczyzny, bo nie Ojczyzny, Ojcowizny. Te stworki, POtwory jako osobniki wyzute z moralności prowadzą cyniczną wojnę ze wszystkimi naszymi uczuciami, wartościami z naszym jestestwem. Walczą w perfidny sposób z Kościołem Katolickim i polską rodziną. Próbują narzucić nam swój chamski język i sposób walki w której osiągnęli szczyty możliwości. Podzieli nas jako Naród, codziennie puszczają newsy mające zohydzić nasze wartości. Chcą mieć rodziny pedalskie i lesbijskie. Chcą by dzieci uprawiały seks od 13 roku życia. Nie dajmy im tej satysfakcji . Brońmy stanowczo naszych polskich tradycji, rodziny i wiary. Pozwolę na koniec sobie tylko przypomnieć - po raz pięćsetny, że likwidację obcej agentury tak sowieckiej jak i niemieckiej, rozpocząć należy od wyczyszczenia tzw. organów ścigania i sądownictwa oraz obcych nam kulturowo żydowskich mendiów, prasy ogłupiających Polaków. Do zera.
  • Niezwykłe dokonania naszej policji rozsławiają jej imię w świecie.
    Niezwykłe dokonania naszej policji rozsławiają jej imię w świecie. Czyli Akademia Policyjna po polsku… ZOBACZ FILM! http://wpolityce.pl/site_media/media/cache/51/0d/510dcc248d0978ccd2ea5b7cd7f0e685.jpg Wraz ze zdumieniem z jakim spotykamy się na każdym kroku w innych krajach, wywołanym niezwykłymi policyjnymi akcjami, zdobywamy coraz większą popularność i sympatię prostych ludzi – zauważa Jerzy Jachowicz w ironicznym felietonie, w którym opisuje niezwykłe dokonania naszej policji.

    W niedzielę we Wrocławiu patrol policyjny spotkał chwiejącego się mężczyznę, który pogłębiał trudności w utrzymaniu równowagi fizycznej, pijąc gorzałkę wprost z butelki, czyli jak się mówi w ulicznym slangu – „z gwinta”

    – opisuje publicysta na portalu Stefczyk. Info.

    Funkcjonariusze uznali, że pijany mężczyzna stanowi zbyt wielkie zagrożenie dla stolicy Dolnego Śląska. Skuli go więc kajdankami i przypięli go nimi do słupa. Ze względu na własne bezpieczeństwo i okolicznej ludności, postanowili wezwać posiłki.

    Postanowiono delikwenta przetransportować na komisariat. Pojawiła się jednak poważna przeszkoda. Okazało się, że w czasie szarpaniny, policjanci zgubili kluczyk od kajdanek

    – pisze Jachowicz.

    Akcja nabierała rozpędu…

    Jeden z nich próbował sobie przypomnieć, czy podczas szkoleń na Wyższej Szkole Policyjnej w Szczytnie przerabiano temat: „Zgubienie kluczyka od kajdanek w trakcie interwencji”. (…) Wtedy zaświtała im myśl, żeby wyrwać słup i ciągnąc pijanego na takim sztywnym postronku, doprowadzić go na wewnętrzny plac komisariatu.

    Projekt spalił na panewce. Słup bowiem był zabetonowany i nijak nie dało go się ruszyć.

    Wpadli więc na pomysł wypożyczenia kluczyków do kajdanek od kolegów wyposażonych podobnie jak oni. Zaczęli więc ściągać z całego miasta inne patrole, które były zaopatrzone w kajdanki i posiadały do nich kluczyki. Ale żaden z kilku kluczyków, którymi chętnie dzieli się ich koledzy nie pasował

    – relacjonuje Jachowicz.

    Co było dalej? Mocne wrażenia gwarantowane! Zainteresowanych odsyłamy na Stefczyk.info: Akademia Policyjna po polsku

    W tym miejscu przytoczmy jedynie celną pointę:

    Wielu Polaków zna amerykański film Akademia Policyjna, ukazujący w karykaturalny sposób naukę w tamtejszej szkole policyjnej. Z tego co pamiętam komedia otarła się o Oskara. Złota statuetka ominęła jednak film. Dziś już widzimy, że gdyby amerykańscy scenarzyści znali autentyczne przypadki sprawności polskiej policji i wprowadzili je do swojego filmu, Oskar byłby murowany.

    JKUB za: http://wpolityce.pl/artykuly/64285-niezwykle-dokonania-naszej-policji-rozslawiaja-jej-imie-w-swiecie-czyli-akademia-policyjna-po-polsku-zobacz-film

    PS.

    Zdradźmy jeszcze, że Jachowicz - wśród dokonań polskiej Akademii Policyjnej - przywołuje również niedawną akcję funkcjonariuszy z Bytowa. Jest na co popatrzeć... i poczytać ciekawe komentarze pod nim Policja Bytowska w akcji Video0033
    http://www.savetubevideo.com/?v=G1ncr1b44NA
  • @Kula Lis 11:54:32
    Akademia Policyjna po polsku.

    Niezwykłe dokonania naszej policji rozsławiają jej imię w świecie. Wraz ze zdumieniem z jakim spotykamy się na każdym kroku w innych krajach, wywołanym niezwykłymi policyjnymi akcjami, zdobywamy coraz większą popularność i sympatię prostych ludzi.

    Oto dwie akcje z licznych, jakie się zdarzyły w ostatnim czasie, które potwierdzają wyjątkowość polskiej policji.

    W niedzielę we Wrocławiu patrol policyjny spotkał chwiejącego się mężczyznę, który pogłębiał trudności w utrzymaniu równowagi fizycznej, pijąc gorzałkę wprost z butelki, czyli jak się mówi w ulicznym slangu – „z gwinta”. Kiedy policjanci podeszli, podobno nie tylko zaczął się z nimi szarpać i wyzywać ich – próbował zrobić rzecz o wiele gorszą – możliwie jak najszybciej oddalić się od funkcjonariuszy drogą ucieczki bezpośredniej ulicami Wrocławia.

    Funkcjonariusze uznali, że pijany mężczyzna stanowi zbyt wielkie zagrożenie dla stolicy Dolnego Śląska. Skuli go więc kajdankami i przypięli go nimi do słupa. Ze względu na własne bezpieczeństwo i okolicznej ludności, postanowili wezwać posiłki. Na pomoc przyjechał nowy patrol, co było oczywistym dowodem na sprawność wrocławskiej policji. Postanowiono delikwenta przetransportować na komisariat. Pojawiła się jednak poważna przeszkoda. Okazało się, że w czasie szarpaniny, policjanci zgubili kluczyk od kajdanek. Co zrobić? – zasępili się doświadczeni policjanci.

    Jeden z nich próbował sobie przypomnieć, czy podczas szkoleń na Wyższej Szkole Policyjnej w Szczytnie przerabiano temat: „Zgubienie kluczyka od kajdanek w trakcie interwencji”. Po chwili stwierdził, że nawet jeśli było takie szkolenie on nic nie pamięta. Wtedy zaświtała im myśl, żeby wyrwać słup i ciągnąc pijanego na takim sztywnym postronku, doprowadzić go na wewnętrzny plac komisariatu, niewidoczny dla postronnych mieszkańców Wrocławia, gdyż gromadzący się wokół tłumek wścibskich przechodniów utrudniał działania funkcjonariuszy w miejscu ogólnie dostępnym. Zamierzony, najprostszy zdaniem funkcjonariuszy plan, jednak się nie powiódł.

    Słup bowiem był zabetonowany i nijak nie dało go się ruszyć. Wpadli więc na pomysł wypożyczenia kluczyków do kajdanek od kolegów wyposażonych podobnie jak oni. Zaczęli więc ściągać z całego miasta inne patrole, które były zaopatrzone w kajdanki i posiadały do nich kluczyki. Ale żaden z kilku kluczyków, którymi chętnie dzieli się ich koledzy – nie pasował. O zdarzeniu i dotychczasowym przebiegu operacji powiadomiono drogą służbową poprzez oficera dyżurnego Komendę Wojewódzką Policji. Ta z wysokości swego urzędu zdecydowała: „Przeciąć kajdanki”. Wezwała na pomoc wrocławską Straż Pożarną. Strażacy przyjechali z wielkimi nożycami do przecinania metalu i uwolnili mężczyznę, który w międzyczasie wytrzeźwiał ze strachu. Biedak sądził zapewne, że stanie się drugim Szymonem Słupnikiem. Policjanci, którzy przypatrywali się pracy Straży Pożarnej, czekając na ostateczny rezultat, aby móc przejąć uwolnionego z kajdanek, byli ubrani na galowo. Dostali takie polecenie wyższych władz, które uznały wydarzenie za sprawę medialną i chciały pokazać się z jak najlepszej strony.

    Następnego dnia, na drugim krańcu Polski, w pięknym pomorskim Bytowie, tamtejsi policjanci zauważyli samochód, który przekroczył prędkość o prawie 20 km na godzinę. Dali mu sygnał do zatrzymania. Kierowca zwolnił, zatrzymał się, ale uznał że są przebierańcami i próbował nagle uciekać. Policjanci chwycili go, aby założyć mu kajdanki (patrz wyżej). Ale w żaden sposób nie udawało im się to. Kierowca wyrywał się i szarpał. Ów patrol policyjny składał się z obojga płci. Funkcjonariuszka postanowiła użyć gazu. Zrobiła to tak profesjonalnie, że obezwładniła na chwilę kierowcę, ale i swego partnera funkcjonariusza. Sytuacja dojrzała do tego, że mogła spokojnie wezwać posiłki.

    Wielu Polaków zna amerykański film Akademia Policyjna, ukazujący w karykaturalny sposób naukę w tamtejszej szkole policyjnej. Z tego co pamiętam komedia otarła się o Oskara. Złota statuetka ominęła jednak film. Dziś już widzimy, że gdyby amerykańscy scenarzyści znali autentyczne przypadki sprawności polskiej policji i wprowadzili je do swojego filmu, Oskar byłby murowany.

    Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

    Jerzy Jachowicz
  • @Kula Lis 11:38:43
    Sowiecka hołota z czworaków - to są ci zarażeni sowieckim wirusem. Pełno jest jeszcze tej hołoty. Ktoś kiedyś powiedział, że trzy pokolenia muszą minąć, żeby tą zarazę sowiecką wytępić. W Polsce już trzy pokolenia żerują na narodzie polskim. Lustracji nie było także nazwisk, pochodzenia, etc... gospodarczej - to jest przyczyna.
  • @Kula Lis 12:03:19
    Monty Python to pestka wobec tego filmiku. Piękny film "instruktażowy" dla policji. Szczególnie podoba mi się uderzenie kobiety przez policjantkę. Obraz sam przemawia, nie trzeba komentować. No cóż, dwa konusy obojga płci (teraz równouprawnienie więc można chyba użyć takiego określenia) trafiły na niewywrotnego gościa i zaczął się problem. Ciekaw jestem, czy takie kompromitujące interwencje obecnie są częstsze niż kiedyś? A może to, że nimi ostatnio obrodziło w mediach jest spowodowane powszechnością urządzeń do nagrywania? Obejrzałem ten film i po paru wybuchach pustego śmiechu zrobiło mi się po prostu smutno. Bo przestałem mieć nadzieję, że kiedyś wreszcie znikną w naszym państwie afery, że grube ryby, które niszczą gospodarke i ograbiają społeczeństwo, przestaną być bezkarne. Być może damy radę paru zbyt szybkim kierowcom czy babciom uprawiającym pietruszkowy geszeft. No, jeszcze pewnie 11 listopada zobaczymy pokaz siły i sprawności. I chyba niewiele więcej. Same fasady, zero treści. Śliczne niefunkcjonalne pendolino za ciężką kasę. Nowa, ładna karetka pusta w środku. Jazgot koło SKOKów i bezkarne ambergoldy. Państwo - nadęte frazesy, ogólniki bez pokrycia w rzeczywistości. Żal...
  • @Kula Lis 13:25:27
    Pisał o tym Ossendowski w swoim dziele "Lenin" - zakazanym i skazanym na niebyt tak w PRL jak i w POlsce czyli III RP/PRLbis! Wystarczy przeczytać książkę tego genialnego pisarza, który zetknął się dość mocno z żydokomunistami i komunistami tuż po rewolucji 1917 by zrozumieć co to znaczy motłoch, mierzwa, bydło ludzkie (przepraszam biedne zwierzątka - język już się taki przyjął - bez Waszej winy).
  • @Kula Lis 14:27:28
    Problem jest bardzo złożony. Z terrorem i ludobójstwem tzw. rewolucji francuskiej i jej rodzoną siostrą tj. rewolucją bolszewicką Francja i Rosja nie poradziły sobie do dziś. Co gorsza, Rosja bolszewicka przemyciła do Polski swój terror bolszewicki (świadomie nie używam słowa „komunistyczny”) w latach powojennych traktując Polskę jako swój łup wojenny, a ludność Polski jak jeńców. Wcześniej tj. w latach nazywanych zaborami, czyli w okresie braku polskiej państwowości, przez 123 lata stosowany był terror wobec Polaków, stosowany najczęściej przy pomocy zrusyfikowanych i zgermanizowanych "Polaków" oraz przez "polskie" sądy, uczone przez 123 lata dyspozycyjności wobec zaborców (okupantów). Ten stan coraz bardziej różniących się między sobą Polaków ich "polskością" przetrwał do dziś. Widzimy wyraźnie, że w niektórych Polakach polskości jest niewiele, a niektórzy chętnie by się jej wyzbyli, niektórzy się jej nawet wstydzą, a nawet brzydzą. Zacnych rodów Najjaśniejszej Rzeczypospolitej (szlacheckiej) ostało się niewiele i w szczątkowej postaci. Zostali zdziesiątkowani, a niektórzy przenicowani na niepolskość. CHODKIEWICZE, ŻÓŁKIEWSCY, OSSOLIŃSCY, KONIECPOLSCY, SOBIESCY, KORYCIŃSCY, WARSZYCCY, TARŁOWIE, ZAMOYSCY, LESZCZYŃSCY - kto pamięta te rody? Motłoch bolszewicki zaimplementowany w roku 1944 zaczął od niszczenia resztek polskiego szlachectwa. Niszczono i palono (rzadziej rekwirowano) dwory polskie, a ich właścicielom zakazywano zbliżać się do nich na odległość nie mniejszą jak 150 km (fakty). Wyzuwano najzacniejsze rody z majątku i gniazd rodowych. To tak jakby niszczyć bocianie gniazda i tępić bociany. Byłby większy rwetes niż palenie, rabowanie polskich dworów i mieszkającej tam resztek polskiej szlachty. Nie dokonali tego w takiej mierze ani zaborcy ani Niemcy w czasie II wojny światowej jak dokonała tego rewolucja bolszewicka zaimplementowana w "Ludowej Polsce" w latach 1944-1956. Często robili to nieświadomi chłopi i zindoktrynowani, ciemni "komuniści" – fanatycy ideologicznej „równości”. Niestety, do dzisiaj tego przeszczepu nie udało się odrzucić. Tkwi więc biblijny kąkol na polskiej ziemi i ma się nieźle. Pszenicy coraz mniej. Naród bez ludzi szlachetnych nie przetrwa. Czas na poważną refleksję, nie zemstę.
  • @Katogoria 00:39:06
    ..dobry pomysł ..o ile nie powoływaliby się potem na pomroczność jasną itp ;)

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31